Obrazy

Opis obrazu Mikołaja Roericha „Zvenigorod”

Opis obrazu Mikołaja Roericha „Zvenigorod”



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Roerich był bardzo wszechstronną osobą - artystą, pisarzem, podróżnikiem, archeologiem, żył długim życiem i namalował około 7000 obrazów, z których wiele jest znanych i przechowywanych w muzeach.

„Zvenigorod” jest obrazem ściśle związanym z jego życiem i jego przekonaniem, że Ałtaj jest najlepszym miejscem dla człowieka, wysokim i czystym, i że tam można żyć prawdziwym życiem i budować utopijne miasto. Roerich miał ten sen przez wiele lat - pisał o niej listami, opowiadał o niej swojej rodzinie. Ziemia obiecana, miasto, w którym nie będzie nędznych i obrażonych - miasto Zvenigorod, które stanie się rajem dla ludzi sztuki, nauki i religii.

Obraz przedstawia białą świątynię z jedną kopułą zwieńczoną krzyżem. W oknach dzwonu widać dzwony, na ścianie - ikonę Matki Bożej, a święci wychodzą z drzwi świątyni.

Ich głowy otoczone są blaskiem nimbu, wszystkie w długich szatach i uspokojonych twarzach. Pierwsze dwa niosą miasto pod złotymi kopułami - już przez nich pomyślany Zvenigorod, który pozostaje tylko do opuszczenia na ziemię, aby ludzie mogli je zbudować. Jest to zarówno oznaczenie, pozwolenie, jak i polecenie.

A za świątynią wznoszą się góry - niskie, tonące w niebieskiej mgle. To Ałtaj a jednocześnie niebo, bo gdzie jest jeszcze bliżej nieba niż w górach? Po prawej stronie widać miasto, a niebo rozciąga się nad niebiańską świątynią z lśniącym lazurem, w najczystszym kolorze.

Na tym zdjęciu marzenie Roericha się spełniło, jego nadzieja, że ​​pewnego dnia Zvenigorod będzie istniał. Wygląda jak ikona, naśladując kanony prawosławnego malowania ikon, w kwiatach lśniących nieziemskim światłem, w aureoli nad głowami świętych i ich twarzami.

To marzenie, a zarazem modlitwa. Patrząc na to z całego serca, chcę, aby to miasto nadal istniało, a nad nim stoją świątynie lśniące złotymi kopułami. Ponieważ pragnienia nie da się podzielić taką siłą.





Malarstwo Niestierow Sergiusz z Radoneża