Obrazy

Opis obrazu Piotra Konczałowskiego „Autoportret”

Opis obrazu Piotra Konczałowskiego „Autoportret”


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Autoportrety są różne, są szczególnie zabawne wśród kubistów, którzy starają się wyrazić siebie w pełni, nie zwracając uwagi na formę zewnętrzną, arbitralnie dostosowując ją do treści. Autoportret Konczałowskiego nie wygląda jak oni - jest dość prosty, a nawet zwyczajny na swój sposób.

Żadnych niepotrzebnych zakrętów, zielonych nosów i niewyobrażalnych zakrętów. Tyle, że starzec z pędzelkiem do wąsów pozuje we własnym warsztacie, patrząc dobrodusznie na widza i trochę zaskoczony, jakby nie rozumiał, co robi inna osoba w jego studio.

Ma na sobie szary kapelusz, lekko zmięty, ale noszony bardzo równomiernie, jasnożółtą koszulę, kurtkę i spodnie, które trzymają szelki. Jego okulary są okrągłe i na ogół obraz przypomina nieobecnego ekscentrycznego profesora, ukochanego przez studentów, a nie artystę, na którego wielu, wielu patrzyło.

Jedna ręka na pasku, w drugiej szczotce - niezmienny atrybut zawodu. Na czapce znajduje się czarna wstążka, która nie wygląda na pogrzeb, a raczej na hołd dla mody. Z twarzy widać, jak bardzo artysta nie chciał się pochlebiać, starając się wyrazić jak w lustrze. Lekko obwisłe fałdy na ustach, zmarszczka na grzbiecie nosa, szyja przypominająca żółwia - wszystko to jest charakterystyczne dla żywej osoby, a nie ceremonialnego portretu.

Umieszczając się w świecie malarstwa, artysta stara się to zrobić w pełni, jakby chciał tam zamieszkać, pośród jasnych, odświętnych kolorów, krajobrazów i martwych natur tworzonych przez niego, bliskich mu ludzi.

Miło jest patrzeć na autoportret - pozostawia uczucie spotkania z dobrym przyjacielem, poczucie spokoju i aktywne, dobre życie, w którym żył artysta.

Za nim płótna - za życia Konczałowski namalował prawie dwa tysiące obrazów - starannie przylegające do ściany, mała gipsowa figurka jakiegoś myśliciela.

Artysta, taki jak na zdjęciu, ma jeszcze wiele do zrobienia.





Martwa natura Pietrow Wódkin



Uwagi:

  1. Bent

    Niezwykle napisane, naprawdę ....

  2. Porfirio

    Zabawne, pokazałem to moim znajomym

  3. Kisho

    To zabawna rzecz

  4. Hann

    Nie można napisać: Disc jest pełny (r) ponad, (f) format, (z) wygrał # 911?

  5. Gaige

    Absolutnie się z tobą zgadzam. Jest też coś, co uważam za świetny pomysł.



Napisać wiadomość